W sierpniu, pod czujnym okiem Przemka Jurewicza, uczestniczki warsztatów uczyły się aktywnego relaksu oraz rozwijały umiejętność koncentracji. Osadzone nauczyły się lepiej obserwować swoje ciało – np.: napięcia, nerwobóle oraz identyfikować je jako sygnały podświadomości. Mimo, że na początku wzbraniały się przed wysiłkiem, to dzięki zbudowaniu atmosfery zaufania oraz zabawy w grupie – podczas późniejszych zajęć domagały się swojej porcji “wycisku”. Kluczowe okazały się postanowienia podopiecznych o poprawie kondycji swojego ciała poprzez kontynuowanie ćwiczeń poza godzinami warsztatowymi oraz ograniczenie szkodliwych nawyków, takich jak palenie tytoniu. Dzięki temu osadzone wypracowały pozytywne nawyki, które mają szanse na stałe wcielić w życie i utrzymać ciało i umysł w zdrowej harmonii.